Ola i Krzysiek – reportaż ślubny

Fotografowanie ślubu Oli i Krzysia było prawdziwą przyjemnością, przede wszystkim za sprawą ich osobowości i serdeczności. Szybko sprawili, że czułem się swobodnie, a reportaż powstawał z niezwykłą lekkością. Dzięki temu jest to najdłuższy do tej pory wpis. Muszę wspomnieć, że Młodzi swój wyjątkowy dzień zaplanowali i przygotowali całkowicie sami! Jestem za to pełen podziwu. Sprawili, że ślub był uroczy, wybierając na miejsce ceremonii zamek w Siewierzu. Dbałością o najmniejsze drobiazgi tchnęli w swój dzień nieco magicznej aury. Nie wiem jak to zrobili, ale pogodę też mieli zaczarowaną. Był to pierwszy tak piękny dzień po długiej zimie.